Kontakt
Teraz Piątek, 18 września 2026
Aktualności

Dron 4 km od granicy Dorohusk — poderwano myśliwce, zawyły syreny

Damian Wiśniewski • 3 min czytania

Dron 4 km od granicy Dorohusk — poderwano myśliwce, zawyły syreny

W dniu 2026-09-17 polskie służby zareagowały na zbliżający się odrzutowy dron w rejonie Dorohuska. Alerty RCB objęły Lubelskie i Podkarpackie, a wojsko poderwało myśliwce i uruchomiło systemy obrony powietrznej.

W czwartek rano w rejonie przejścia granicznego Dorohusk–Jagodzin zanotowano zbliżanie się szybkiego, odrzutowego bezzałogowca. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wskazało na pierwsze dane sugerujące, że obiekt najprawdopodobniej uderzył w cel albo został zneutralizowany około 4 km po stronie ukraińskiej. W związku z kierunkiem i prędkością lotu polskie myśliwce zostały poderwane, a na terenach przygranicznych włączono syreny alarmowe i rozesłano alerty RCB.

Co się wydarzyło?

Rzecznik Dowództwa Operacyjnego ppłk Jacek Goryszewski poinformował, że rejestracje radiolokacyjne i obserwacje wskazywały na szybkie zbliżanie się obiektu od strony Ukrainy. Na podstawie dostępnych wskazań oceniono, że zdarzenie miało miejsce w odległości około 3–4 kilometrów od granicy, w okolicach Dorohuska. Premier Donald Tusk podał, że w rejonie tym doszło do masywnej eksplozji, prawdopodobnie w pobliżu stacji benzynowej.

Czy naruszono przestrzeń powietrzną Polski?

Dowództwo Operacyjne podkreśliło, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej. Myśliwce i naziemne systemy obrony zostały jednak postawione w gotowość prewencyjnie, aby zabezpieczyć polskie terytorium. Operacje lotnicze DORSZ zakończono o godz. 12:46, a alert RCB odwołano o godz. 12:48.

Jak zareagowały służby i mieszkańcy?

Alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa wezwał mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego do znalezienia bezpiecznego miejsca i oczekiwania na dalsze komunikaty. Na terenie obu województw uruchomiono syreny alarmowe; w Rzeszowie i Lublinie sygnały były słyszalne. Niektóre szkoły i placówki czasowo ewakuowano lub przeniesiono uczniów do miejsc bezpieczniejszych.

Lotniska w Lublinie i Rzeszowie chwilowo wstrzymały operacje, port w Lublinie wznowił pracę po krótkim czasie. Straż Graniczna poinformowała, że odprawy na niektórych przejściach w regionie były czasowo zawieszone, a ruch graniczny wrócił do normalnego trybu po upływie kilkudziesięciu minut. W relacjach medialnych pojawiły się rozbieżne informacje — RMF24 podało, że jeden dron uderzył w ciężarówkę około 800 metrów od przejścia, podczas gdy Dowództwo Operacyjne wskazywało na odległość rzędu kilku kilometrów po ukraińskiej stronie.

Alert RCB został odwołany o godz. 12:48.

Najczęstsze pytania

Czy polska przestrzeń powietrzna została naruszona?
Nie. Dowództwo Operacyjne poinformowało, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej.
Gdzie rozbił się dron?
Na podstawie wstępnych ustaleń obiekt najprawdopodobniej uderzył lub został zestrzelony około 3–4 km od granicy po stronie ukraińskiej, w rejonie Dorohuska–Jagodzin; niektóre relacje wskazywały też na uderzenie w ciężarówkę bliżej przejścia.
Jakie działania podjęły służby?
Poderwano polskie myśliwce i aktywowano naziemne systemy obrony powietrznej. W województwach lubelskim i podkarpackim włączono syreny alarmowe, rozesłano alert RCB, a niektóre lotniska i przejścia graniczne czasowo wstrzymały operacje.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Damian Wiśniewski

Nazywam się Damian Wiśniewski i w redakcji naszekrosno.pl odpowiadam za dział Aktualności. Codziennie opisuję to, co dzieje się w Krośnie: decyzje władz, inwestycje, komunikację, sprawy mieszkańców i tematy, które wracają w rozmowach na osiedlach.

Czytaj również