W środę po godzinie 18 krośnieńscy policjanci dotarli do miejsca, w którym znalazł się zaginiony 85-latek. Rodzina zgłosiła zaginięcie po tym, jak mężczyzna nie powrócił do domu i nie kontaktował się przez kilka godzin. Bliscy najpierw prowadzili poszukiwania we własnym zakresie i odnaleźli rower, którym poruszał się zaginiony. Zgłoszenie trafiło na dyżurnego krośnieńskiej komendy, co skutkowało wysłaniem patrolu na teren poszukiwań.
Jak przebiegały poszukiwania?
Funkcjonariusze rozpoczęli sprawdzanie wskazanych rejonów i okolic miejsca zamieszkania. Podczas działań policjanci odnaleźli mężczyznę około 2 km od domu, w gęstych zaroślach. Leżał pod gałęziami i konarami drzew, był przytomny, ale nie był w stanie samodzielnie się wydostać. Funkcjonariusze udzielili mu pierwszej pomocy na miejscu.
Co zrobić w podobnej sytuacji?
W opisanej sytuacji rodzina najpierw podjęła własne poszukiwania i przekazała informacje o pozostawionym sprzęcie — znaleziono rower. Wobec braku kontaktu z osobą zaginioną i obawy o jej życie lub zdrowie rodzina poinformowała policję, co spowodowało uruchomienie poszukiwań. Przekazywanie służbom dokładnych danych o ostatnim znanym miejscu i przedmiotach należących do zaginionego ułatwia działania ratunkowe.
Po udzieleniu pomocy policjanci przekazali mężczyznę pod opiekę służb medycznych.